Aleksandra Andruszczak-Zin
Dyrektor Zespołu Pomocy Psychologicznej - ITAKA - Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych


Depresja jako jedna z częstszych przyczyn zaginięć ludzi.

Panią Barbarę czekał pracowity tydzień, miała rozpocząć go od zrobienia sprawunków w centrum miasta i po kilku godzinach wrócić do domu. Tak się jednak nie stało. Nadeszło popołudnie, a pani Barbara wciąż nie wracała i nie dawała znaku życia.

Tak zaczyna się wiele dramatycznych historii zaginięć. Osoby znikają nagle i bez wieści, wychodzą na zakupy, do pracy, czy na spacer… po pewnym czasie okazuje się, że w domu zostawiają wszystkie osobiste rzeczy - klucze, dokumenty, portfel. Jedną z przyczyn zaginięć jest depresja. Choroba, która może dotkać każdego, a nie leczona może prowadzić nawet do śmierci samobójczej.

Depresja i zaginięcia.

Z doświadczenia Fundacji ITAKA wynika, iż depresja lub stany depresyjne są stosunkowo częstą przyczyną zaginięć. Część zaginionych osób choruje na depresję od lat i są pod opieką psychiatry, zdarza się też, że osoba zaginiona nigdy nie była u psychiatry a jedynie z wywiadu z rodziną, który dotyczył zachowania osoby zaginionej można wnioskować, iż od jakiegoś czasu mógł zmagać się z tą chorobą. Należy jednak zaznaczyć, że zaginięcie to zawsze wynik różnych czynników: społecznych, osobistych, ekonomicznych czy zdrowotnych. Dlatego tak ważne jest całościowe spojrzenie na sytuację, która poprzedzała zaginięcie, aby móc adekwatnie dostosować zarówno pomoc dla rodziny osoby zaginionej, jak i dla samego zaginionego. Fundacja od początku swojej działalności stara się prowadzić działania zapobiegające zaginięciom. W związku z tym prowadzi od 2001 roku kampanię Stop depresji, w ramach której proponuje poradnictwo psychiatryczne poprzez Antydepresyjny Telefon Zaufania . Dyżurują przy nim lekarze psychiatrzy, którzy na co dzień mają praktykę w leczeniu depresji. Telefon służy nie tylko osobom, które zmagają się z depresją ale i ich rodzinom, które często są zagubione w tej sytuacji, nie mają okazji zapytać lekarza o to w jaki sposób mają się zachowywać wobec swojego bliskiego, który cierpi na depresję.

Z danych Fundacji ITAKA wynika, iż w 2011 r. na 1021 zgłoszeń zaginięć osób dorosłych rodzina podała w 84 przypadkach, że ich bliski miał zdiagnozowaną depresję, a w 94 przypadkach zgłoszeń rodzina wskazała, że ich bliski cierpiał na inne zaburzenia psychiczne takie jak: schizofrenia lub choroba afektywna dwubiegunowa. Bardzo często spotykamy się z sytuacją, gdy osoba zaginiona nigdy nie miała postawionej diagnozy, ale z opisu podanego przez rodzinę wynika, że zachowanie zaginionego zmieniło się na jakiś czas przed zaginięciem i pewne symptomy mogą świadczyć o tym, że zaginiony cierpiał na tę chorobę. Dodatkowo rodzina zazwyczaj podaje, że osoba choruje na chorobę alkoholową, jest uzależniona od narkotyków lub hazardu, ma problemy osobiste oraz finansowe. Niejednokrotnie zaginięcie poprzedzone jest śmiercią bliskiej osoby zaginionego lub innym traumatycznym albo kryzysowym wydarzeniem jak: utrata pracy lub zagrożenie jej utratą, gwałt, znęcanie się psychiczne lub fizyczne, zdrady małżeńskie, rozwód, wiadomość o nieuleczalnej chorobie (nowotwór, choroby związane z pogarszaniem się pamięci) lub zmaganie się od dłuższego czasu z chorobą psychiczną, utrata oszczędności życia, upadek prowadzonej firmy lub utrata zbiorów rolnych na skutek powodzi lub innych kataklizmów. Czasami osoba, która zaginęła wie, że przed nią jest bardzo ważne wydarzenie rodzinne takie, jak ślub, czy narodziny dziecka lub zmiana miejsca zamieszkania. Bardzo trudno jest określić bezpośrednią przyczynę zaginięcia i przewidzieć jaką decyzję podjął zaginiony: o odejściu z domu, czy o samobójstwie. W części spraw osoba zaginiona po odnalezieniu podaje, że nie wie, co się z nią działo w trakcie zaginięcia (1-2 tygodnie), nie wie skąd brała jedzenie, gdzie spała. Część osób wynajmuje pokój i nie wychodzi z niego przez jakiś czas i dopiero obsługa hotelu zwraca uwagę na takie nietypowe zachowanie i wzywa policję.

Okoliczności zaginięć

Pani Alicja, lat 50

Tego dnia miała iść do pracy, lecz powiedziała mężowi, że nie pójdzie. Mąż zapytał dlaczego, Pani Alicja nie umiała powiedzieć dlaczego nie chce iść, więc się pokłócili. Wyszła z domu, mąż myślał że pojechała do matki do innego miasta. Zostawiła dokumenty i pieniądze. Nie miała myśli samobójczych i nie leczyła się wcześniej na depresję. Mąż zgłosił zaginięcie, gdy nie wróciła do domu na noc. Wszczęto poszukiwania. Po kilku dniach odnaleziono zwłoki, po ich identyfikacji okazało się że jest to ciało Pani Alicji. Potwierdzono, że śmierć nastąpiła w wyniku samobójstwa. Mąż mówi o tym, że żona mogła chorować na depresję, była bardzo skryta i nie mówiła o różnych rodzinnych problemach.

Żeby zrozumieć dlaczego Fundacja ITAKA zdecydowała się prowadzić kampanię informującą o przyczynach depresji, jej objawach i jak można ją leczyć należy prześledzić na najczęstsze przyczyny zaginięć osób dorosłych. Zazwyczaj zaginięcie jest wynikiem narastającego od dłuższego czasu kryzysu. Kryzys ten jest głównie zogniskowany wokół problemów finansowych , utraty pracy, konfliktów rodzinnych czy uzależnienia. Niemalże zawsze rodzina osoby zaginionej wskazuje punkt zwrotny w życiu osoby zaginionej od którego zachowanie zaginionego stopniowo zmieniało się. Nie była to jednak zmiana na tyle niepokojąca czy gwałtowna by rodzina reagowała w sposób zdecydowany i nakłoniła zaginionego do wizyty u lekarza czy psychologa. Zazwyczaj na pytanie jak w ostatnim czasie zachowywała się osoba zaginiona padają takie zwroty: „smutny”, „zamknięty w swoich świecie, wycofany”, „drażliwy, miał swoje tajemnice”, „przestała rozmawiać, spędzała co raz więcej czasu przed komputerem”. Niejednokrotnie zdarza się, że po zaginięciu okazuje się, że osoba zaginiona twierdziła, że pracuje i wychodziła do tej pracy podczas, gdy prawda jest zupełnie inna- utraciła pracę na długo przed zaginięciem. Czasami rodzina dopiero w momencie, gdy zgłasza do fundacji zaginięcie i odpowiada na pytania o to co się działo w ostatnim czasie z zaginionym uświadamia sobie cały proces zmian jakie zachodziły w samym zaginionym, jak i w relacjach z nim. Rodzinie bardzo często towarzyszy poczucie winy, że nie naciskały bardziej na wizytę u lekarza czy psychologa. Dodatkowo obwiniają się, że zdarzało się im wybuchać i obwiniać zaginionego o sytuację w jakiej się znalazł, często nazywając bezczynność lenistwem, czy stopniowe izolowanie się dziwactwami.

Z relacji osoby zaginionej, po tym jak zostanie ustalone jej miejsce pobytu i uda się z nią nawiązać kontakt zazwyczaj wynika, iż odczuwała ogromny wstyd i poczucie, ze zawiodła całą rodzinę lub, że nie sprostała trudnościom, które mają nastąpić w przyszłości. Dlatego podejmuje decyzję o odejściu z domu i zerwaniu kontaktów z rodziną. Na pytanie dlaczego nie dała znać rodzinie, co się z nią dzieje zazwyczaj pada odpowiedź, iż decyzja o odejściu jest nieodwołalna i nie można nawiązywać kontaktów z rodziną po tym jak taką decyzję się podjęło. Zazwyczaj zaginieni są zdzwieni, że rodzina wszczęła poszukiwania, i że chce kontaktu oraz oferuje swoją pomoc. Problemy, które skłoniły osobę do odejścia z domu są zazwyczaj w zupełnie inny sposób postrzegane przez rodzinę.

Niestety w dużej mierze zgłoszenie zaginięcia, gdzie przewijają się symptomy depresji wiąże się z samobójstwem. Bardzo rzadko rodzina podaje, iż osoba zaginiona zostawiła list pożegnalny. Zazwyczaj zaginiony wychodzi z domu do sklepu, do pracy, do znajomych i po jakimś czasie rodzina orientuje się, że w domu pozostawił wszystkie osobiste rzeczy takie jak klucze od mieszkania, telefon komórkowy czy dokumenty. Oczywiście nawet na podstawie takich okoliczności nie można od razu zakładać, że ktoś dokonał samobójstwa. Niejednokrotnie zdarzało się, że osoba zaginiona dokonała próby samobójczej w jakimś odludnym miejscu, ale nadal żyje i wymaga pomocy medycznej. Dlatego tak ważne jest zgłoszenie na policji zaginięcie od razu oraz prawidłowa ocena sytuacji przez policjanta przyjmującego zgłoszenie. Nawet, gdy nie ma wyraźnych wskazań, że osoba zaginiona postanowiła odebrać sobie życie (list pożegnalny, przebyte w odległej lub bliskiej przeszłości próby samobójcze lub pozostawanie w bardzo krytycznej sytuacji).

Pomoc rodzinie osoby zaginionej.

Rodzina osoby zaginionej w pierwszych dniach czy tygodniach od zaginięcia oczekuje głównie pomocy w poszukiwaniach i poradnictwa z tego zakresu. Bliscy, którzy podejrzewają, że zaginiony mógł targnąć się na życie zazwyczaj od razu biorą taką możliwość pod uwagę. Bardzo ważne są w takim momencie rozmowy z psychologiem, który wprost pyta o takie obawy i je nazywa. Jest to bardzo trudne zadanie i należy dobierać słowa z niezwykłą delikatnością oraz prowadzić tak rozmowę, by postawione wprost pytanie „ Czy obawia się pan/pani, że bliski mógł targnąć się na swoje życie?” padło w najlepiej dobranym momencie. Zazwyczaj podczas szkoleń psychologów w zespole psychologów fundacji zagadnienia dotyczące samobójstw wywołują wiele emocji i zadanie powyższego pytania jest bardzo trudne. Paradoksalnie nazwanie tego, wokół czego niejednokrotnie krąży rodzina w rozmowie daje im poczucie zrozumienia i na chwilę obniża ich lęk. Oczywiście nie jest tak, że rodzina przestaje odczuwać ogromny lęk, czy niepokój o swojego bliskiego. Zadaniem jednak interwencji kryzysowej a taką formę pomocy najczęściej oferujemy przy zgłoszeniu zaginięcia lub w dniach późniejszych jest obniżenie napięcia i stworzenie planu działania. Wsparcie emocjonalne i praca nad sposobami radzenia sobie z bezradnością i bezsilnością przychodzą później i w każdym przypadku zaginięcia jest to bardzo indywidualnie dobrana pomoc.

Dochodzimy tutaj do momentu, gdy to rodzina osoby zaginionej zaczyna zmagać się z depresją lub stanami pokrewnymi. Życie w ciągłym napięciu i lęku, ciągłe wyobrażanie sobie tego, co się dzieje z osobą zaginioną a często odtwarzanie makabrycznych wizji zasłyszanych od jasnowidza dezorganizuje życie człowieka, któremu zaginął bliski. Niestety bardzo często ma to wpływ na relacje w całej rodzinie. To, co najczęściej obserwuję to stopniowe izolowanie się od znajomych, sąsiadów, członków bliższej i dalszej rodziny. Towarzyszy temu narastające poczucie wyobcowania, niezrozumienia przez służby takie, jak policja, czy urzędy. W tym momencie najczęściej rodzina traci wiarę w skuteczność państwa, prawa i policji. Niejednokrotnie wewnątrz rodziny dochodzi do konfliktów na tle zaginięcia, narasta wzajemna niechęć i wzajemne obwinianie się o zaginięcie. Bliscy zaginionych jednak niezwykle rzadko popełniają samobójstwa. Wiara, czy nadzieja to bardzo ważne czynniki ochronne, które z czasem dominują w tłumaczeniu tego, co się wydarzyło. Bardzo rzadko rodzina osoby zaginionej decyduję się na uznanie jej za zmarłą. Raczej unikają takiej decyzji i podejmują ją, gdy jest to jedyne rozwiązanie skomplikowanej sytuacji majątkowej. Rolą psychologa w fundacji ITAKA jest diagnoza tego w jakim momencie jest rodzina osoby zaginionej i wsparcie jej emocjonalne w radzeniu sobie z tą trudną sytuacją każdego dnia. Jeśli psycholog obserwuje symptomy depresji, stara się wskazać placówki, gdzie bliscy zaginionego mogą się udać i dostać odpowiednią pomoc lekarską.

Depresja jako choroba może być zarówno przyczyną zaginięcia, jak i jego skutkiem. Niezwykle ważne jest wsparcie osoby, która zmaga się z depresją, ale równie ważne jest wsparcie dla rodziny osoby chorej. Takiemu postrzeganiu opieki i wsparcia człowieka, którego dotyka depresja ma służyć Antydepresyjny Telefon Zaufania oraz całodobowa Linia Wsparcia dla rodzin osób zaginionych.



Polecamy jeszcze inne artykuły: